Smartfon dla graczy – czy to ma sens?

smartfon dla graczy

Mobilny gaming rozwija się coraz szybciej. Wraz ze wrostem możliwości urządzeń mobilnych wzrasta także liczba i poziom rozbudowania nowych gier, które przyciągają coraz większą liczbę graczy. Zauważyli to popularni producenci smartfonów, co poskutkowało tym, że zaczęli oni wydawać urządzenia przeznaczone właśnie do grania w gry. Zastanówmy się, czy smartfony dla graczy, choć popularne, mają jakiś większy sens?

Kilka słów o historii

Pierwszy smartfon dla graczy była Nokia N-Gage wydana w 2003 roku. Konsolofon ten posiadał charakterystyczny kształt, przyciski były ułożone poziomo, a jego specyfikacja jak na swoje czasy była nawet przyzwoita. Niestety, ale takie czynniki jak min. wysoka cena, niski komfort użytkowania czy niewielka liczba dostępnych gier przyczyniły się do tego, że gamingowa Nokia stała się sprzedażową klapą. Kolejnym dosyć znanym smartfonem dla graczy było Sony Xperia Play wydane w 2011 roku. Spod ekranu dotykowego można było wysunąć klapkę z przyciskami (przypominającymi te znane z PlayStation) oraz czymś na kształt analogów. Naprawdę dobra specyfikacja techniczna oraz spory wybór gier, które pojawiły się na rynku w ciągu 8 lat od wydania wcześniej wspomnianej Nokii sprawiły, że Xperia Play zyskała wiele pozytywnych opinii ze strony graczy.

Eksplozja popularności

Niedługo po premierze konsolofona Sony zaczął stopniowo zwiększać się tzw. boom na mobilne gry. Wiadomo jednak, że aby grać w gry należy posiadać odpowiedni sprzęt. I tak oto na rynku pojawiły się telefony, których podzespoły są przeznaczone przede wszystkim do sprawnego odtwarzania nawet najbardziej wymagających gier. Sztandarowymi przykładami smartfonów dedykowanych graczom są Honor Play, Asus ROG Phone i Razer Phone 2. Niedawno swój gamingowy telefon zapowiedziało także Huawei. Zgodnie z zapowiedziami chińskiego giganta, ich najnowszy smartfon będzie głównym konkurentem samego Nintendo Switch! Naszym zdaniem, porównywanie rynku konsolowego i smartfonowego jest całkowicie bezsensowne. Jasne, to tylko kampania marketingowa, ale mimo wszystko lepiej, aby te dwa rynki się ze sobą nie łączyły. Producenci, nie tędy droga.

Czy to ma sens?

Naszym zdaniem – jak najbardziej. Jak już wielokrotnie powtarzaliśmy, gaming mobilny jest ma wielki potencjał i bardzo szybko się rozwija. W obecnej bibliotece Sklepu Play możemy znaleźć masę świetnych gier, a ciągle przybywają nowe. Producenci tego typu urządzeń powinni jednak pamiętać o tym, że smartfony dla graczy powinny iść w parze z konsolami przenośnymi, a nie próbować z nimi konkurować. Natomiast nam, graczom, nie pozostaje nic innego, jak tylko dać się ponieść rozgrywce! Przyszłość rysuje się naprawdę obiecująco…

Jaka jest Wasza opinia na ten temat? Ma ktoś z Was taki gamingowy smartfon? A może dopiero planujecie go zakupić? Napiszcie w komentarzu! Nie zapomnijcie zalajkować stronki na Facebooku. Dzięki!