Kiedy mobilny gaming zastąpi PC i konsole jako główną platformę do gry?

0
104

W tym tygodniu było tak dużo pisania o grach. Google ogłosiło, że w przyszłym miesiącu na GDC pokaże swój nowy sprzęt dla graczy, podobno chodzi o nową platformę do przesyłania strumieniowego gier. W Galaxy Unpacked krążyły niezłe wieści, że zasięg streamingu S10 będzie obsługiwał także gry ze Steama.

Xbox pracuje również nad przeniesieniem Game Pass na Nintendo Switch, co otwiera drogę do zagrania w gry takie jak Ori, Blind Forest i Cuphead na platformie Nintendo. Inne platformy z pewnością pójdą w te ślady – szczególnie mobilne – a kiedy to się stanie, Xbox stanie się raczej aplikacją zamiast konsolą.

Streaming może niedługo stać się najpopularniejszą formą odtwarzania gier.

I to jest prawdopodobna przyszłość dla wszystkich producentów sprzętu. Prawdopodobnie będziemy mieć oddzielne usługi przesyłania strumieniowego od Sony, Microsoft, Nintendo, Google i każdego, kto zechce założyć własny serwis gry strumieniowej, gdy będzie ona powszechna.

To naprawdę ma sens. Po co bowiem kupować drogi sprzęt co kilka lat, aby grać w największe gry, skoro można je przesyłać strumieniowo z serwera? Cóż, teraz jest to spowodowane naszymi połączeniami internetowymi, które zazwyczaj nie są wystarczające do strumieniowania ogromnych gier AAA.

Deweloperzy będą mieli o wiele więcej czasu używając tego systemu, ponieważ nie będą musieli opracowywać swoich gier dla wielu różnych urządzeń. Na przykład Fortnite jest teraz dostępny na niemal wszystkim, ale musi być tylko skalowany w górę lub w dół w zależności od platformy. Czy możecie sobie wyobrazić, jak bardzo pomaga to Epicowi?

Każde urządzenie obsługujące przesyłanie strumieniowe może stać się konsolą do gier.

Kiedy transmisja strumieniowa stanie się głównym sposobem gry, każde urządzenie, które może przesyłać strumieniowo dane z inteligentnych telewizorów do telefonów komórkowych, do komputerów, a może nawet do inteligentnych lodówek, stanie się „konsolą” przyszłości.

Wiemy, że z pewnością będzie jeszcze kolejna generacja konsol, zanim to się stanie. Zarówno Sony, jak i Microsoft już ogłosiły, że pracują nad czymś, z czego obie mają się rozliczyć w ciągu najbliższych kilku lat. Nintendo planuje także wspierać Switcha nawet na 10 lat.

Przewidujemy więc, że zmiana nastąpi w następnej dekadzie. Powoli przejrzyjmy strumieniowanie gier, zaczynając od Xbox Game Pass i usłudze streamingowej Google, po czym Sony i Nintendo (być może) pójdą w ich ślady.